Pokaż pasek boczny

Wampirze szczęki

Napisano przez dnia 13 marca 2017 w Opowiadanie, Proza
Wampirzy lord przechadzał się po swoich komnatach, gdy nagle tuż obok zmaterializował się jego przydupas, Marley. Był to średni stażem wampir o mocno wyłupiastych oczach. Przestraszył nawet swojego szefa. - Nie pojawiaj się tak nagle w mojej komnacie. To stresujące. Jeszcze dostanę zawału. - Przecież już nie żyjesz, mój panie. - Tak? To skąd historia…

Kszyk, czyli w oparach absurdu

Napisano przez dnia 14 lutego 2017 w Opowiadanie, Proza
Detektyw i komisarz przybyli na miejsce zbrodni. Pod drzewem znaleźli nieruchomo leżące ciało. - Czy to...? - zaczął detektyw. - Nie, to tylko śpiący funkcjonariusz. Zwłoki są nieco dalej. Przeszli jeszcze kawałek, aż dotarli nad rzekę, gdzie często kąpali się nielegalni chińscy imigranci. Tam znaleźli młodą kobietę w potarganym ubraniu, leżącą na ziemi. Detektyw przyjrzał…

Eastern

Napisano przez dnia 31 stycznia 2017 w Opowiadanie, Proza
Quedy siedział w podrzędnym saloonie gdzieś na dalekim Dzikim Zachodzie i spoglądał na dziurawe dno swojego kufla. Część drogocennego napoju rozlała się po stole, a potem kropla po kropli skapała w dół i poplamiła spodnie kowboja.-- Dlaczego masz dziurawe kufle? - zapytał sprzedawcy. - Więc mówisz, że kogoś szukasz? - Tamten od razu zmienił temat. Dochodziło…

Kocioł

Napisano przez dnia 21 sierpnia 2016 w Opowiadanie, Proza
Na jednym z pięter wieżowca „San Pierre” w swoim gabinecie siedział John. Pracował przy komputerze, a przynajmniej takie sprawiał wrażenie. Duży monitor zasłaniał mu wejście, więc byłby nie zauważył wchodzącej osoby. W pomieszczeniu był jednak zamontowany sprytny system oświetlenia, który reagował na otwierające się drzwi. Zapalały się wtedy dwie lampy nad wejściem. Trzeba przyznać, że…

Malarz

Napisano przez dnia 7 kwietnia 2016 w Opowiadanie, Proza
Starszy mężczyzna o imieniu Alek leżał na łóżku. Jego duży pies, Celsjusz, wskoczył na niego i obślinił mu całą koszulę. Alek szybko zrzucił go na podłogę. Co ty wyrabiasz, psie? Myślisz, że jesteś moją żoną, żeby mnie dotykać? Pies popatrzył na swojego pana wielkimi ślepiami i zwiesił głowę. Nie chciałem, mówiła jego postawa. Alek wstał,…

Pinot noir

Napisano przez dnia 19 lutego 2016 w Opowiadanie, Proza
Greg przemieszczał się powoli, cały czas pod czujnym okiem jednego z gangsterów, ogromnego faceta nazywanego Zielonoskórym. Sytuacja nie przedstawiała się najlepiej, wiadomo było, że coś poszło nie tak, chociaż starał się wykonywać wszystko jak należy. Wkrótce przekona się, co zaszło, bo dotarli do drzwi przy końcu tunelu. Olbrzym, udając delikatność, szturchnął Grega w plecy. -…

Saga o bohaterach

Napisano przez dnia 16 lipca 2014 w Opowiadanie, Proza
Historia zaczyna się w momencie, gdy trójka bohaterów przybywa na organizowaną raz w roku Wielką Ucztę. Ściągają na nią z różnych stron świata najwięksi herosi, by w spokoju omówić bieżące sprawy, dowiedzieć się o nowych zleceniach, ale co najważniejsze pochwalić się osiągnięciami, dobrze zjeść i wypić. Jednymi z tych silnych i odważnych ludzi są Jaron,…