Mała chuda kotka

Napisano przez dnia 1 sierpnia 2013 w Poezja
Za moim oknem miauczy kot

prosi żeby go wpuścić Cisza

bo nowe okno tłumi dźwięk

 

(widzę tylko otwarty pyszczek

a reszty się domyślam)

 

Nie mogę ci otworzyć kiciu

nie pozwolili mi Płaczemy

obie pod dwóch stronach

szyby chłodnej jak plastyk

 

Ona bezgłośnie a ja drę się w głos

 

Nienawidzę was!

Nienawidzę was!

Jak ja was  nienawidzę!

 

Tak wiem że  jestem złym dzieciakiem

i nie wiadomo w kogo się wdałam bo

nikt w naszej rodzinie nie był do tej pory

 

tak bardzo paskudny złośliwy

tak obojętny i bez serca Wiem

całkiem jak ja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Komentarze«